Aktualności
Szkoła
Info dla uczniów
Wydarzenia
Konkursy Ogólnopolski Konkurs CEA Kursy Przesłuchania CEA Koncerty „Miodowa Jesień” Elsner Coro Seminarium dla chórmistrzów Współpraca z Bard College (USA) Współpraca z R. Schumann Hochschule Düsseldorf (Niemcy) Koncerty dla uczniów Szkoły Specjalnej nr 109 Koncert w ramach 40. Marschner Festival Hinterzarten Dzień Edukacji Muzycznej 2017
Galeria Info dla nauczycieli Kontakt Linki Archiwum Jubileusz 70

Koncert w Radziejowicach

 

 

W dniu 3 marca 2017 odbył się wyjątkowy koncert. W gościnnych progach
Domu Pracy Twórczej w Radziejowicach zaprezentowali się laureaci ogólnopolskich i zagranicznych konkursów - uczniowie ZPSM Nr 1.
Oto obszerna relacja z tego wieczoru, która została zamieszczona na stronie internetowej Pałacu w Radziejowicach:

 

"Wieczór młodych talentów w Pałacu w Radziejowicach

Dom Pracy Twórczej często gości na swojej scenie młodych artystów. Piątkowy wieczór w Nowym Domu Sztuki należał do tych najmłodszych: laureatów konkursów muzycznych uczniów Zespołu Państwowych Szkół Muzycznych Nr 1
w Warszawie, czyli słynnej „Miodowej”, z której wyszli tak słynni artyści, jak Jakub Jakowicz czy Karol Radziwonowicz. Niech nie zwiedzie nas wyjątkowo młody wiek muzyków, są to bowiem najlepsi z najlepszych, obsypani nagrodami i wyróżnieniami na najbardziej liczących się festiwalach i konkursach. Jak na artystyczną elitę przystało na piątkowy koncert wybrali wyjątkowo interesujący repertuar w odświeżającej interpretacji, którą zapewniło młodzieńcze spojrzenie i brawura podparte doskonałym warsztatem. Wieczór poprowadziła konferansjer Filharmonii Narodowej, Urszula Oleksiak.
Wieczór rozpoczął się dość tradycyjnie: od „Walca As-dur” oraz „Etiudy h-moll” Fryderyk Chopina w wykonaniu Julii Łozowskiej. Pierwszy z nich, jak pisał Ferdynand Hoesick – pisarz, historyk literatury, muzykograf i wydawca – to „„szalona brawura i poetyczny polot; męska energia obok iście kobiecej czułości; odurzający pean na cześć zabawy…”. „Etiuda” wprowadziła natomiast ton powagi, patetyczny i monumentalny, a wręcz diaboliczny, przywodzący na myśl niszczący wszystko na swej drodze huragan. Po tej karuzeli emocji przyszedł czas na saksofonistkę Igę Drąg, która w towarzystwie prof. Romy Orłowskiej na fortepianie zagrała „Deux Mouvements” Andre Waigneina. Ten zmarły niedawno, bo w 2015 roku kompozytor, stworzył dzieło spektakularnej wolności, która pozwala artyście w pełni wyrazić siebie, a równocześnie muzycznie niepokojące i wymagające wielkiej wirtuozerii, szczególnie w ostatnich, wysokich nutach.
Jedno z najważniejszych utworów XX wieku, rozpoczynające okres impresjonizmu (a niektórzy twierdzą, że nawet modernizmu) w muzyce, któremu nie oparł się Wacław Niżyński? Chodzi oczywiście o „Preludium do Popołudnia Fauna” Claude’a Debussy, na scenie Nowego Domu Sztuki w wykonaniu Daniela Mieczkowskiego (przy fortepianie usiadła po raz drugi Julia Łozowska). Dzięki niemu mogliśmy wsłuchać się w dźwięki fletu, którym faun próbuje zwabić nimfy i dać się otulić atmosferze leniwego, śródziemnomorskiego popołudnia.
Na partyturze „Tria patetycznego d-moll na klarnet, fagot i fortepian” ojciec muzyki rosyjskiej, Michaił Glinka, napisał: „Miłość znam tylko poprzez ból, jaki sprawia”. Pomimo jej dramatyzmu, stworzył utwór lekki i zabawny, a równocześnie nieco operowy w charakterze, co doskonale oddali Katarzyna Drozd na klarnecie, Kayetan Cygański-Bolski na fagocie oraz Kacper Kuta na fortepianie. Co ciekawe
i nietypowe kolejne części grane są po sobie bezpośrednio, tylko finał oddzielony jest krótką przerwą.
Finał koncertu należał do Marty Gębskiej, której akompaniował prof. Antoni Lichomanow. „Należał” dokładnie oddaje to, jak bardzo młoda skrzypaczka porwała publiczność wykonaniem „Fantazji koncertowej na tematy Porgy and Bess
G. Gerschwina”. Ten doskonale znany wszystkim temat został przearanżowany, oddając jednak energię i zabawę muzyką, jaka miał w sobie oryginał. Było to doskonałe zakończenie wieczoru. Za kilka, może kilkanaście lat, kiedy dzisiejsi uczniowie, zaczną pojawiać się w najsławniejszych salach świata, będziemy mogli powiedzieć, że my już ich słyszeliśmy. W Radziejowicach.

 

Tekst i foto: Agnieszka Romańska"

 

Program koncertu.pdf

 

radziejowice 1 radziejowice 2
radziejowice 3 radziejowice 4

zobacz wiecej zdjęć...

 

Październik 2017
Po Wt Śr Cz Pi So Ni
25 26 27 28 29 30 1
2 3 4 5 6 7 8
9 10 11 12 13 14 15
16 17 18 19 20 21 22
23 24 25 26 27 28 29
30 31 1 2 3 4 5
Absolwenci
IMAGE

skrzypek, solista, członek Lutosławski Quartet i Zehetmair Quartet, pedagog

“...Liceum Brzewskiego to ważne
dla mnie miejsce...”

IMAGE

Pianista  koncertujący w najlepszych salach świata:  Carnegie Hall w Nowym Yorku,  Festspielehaus w Salzburgu, Berliner Philharmoniker,  Concertgebouw w Amsterdamie,  i wiele innych;  prowadzi klasy mistrzowskie na świecie; propagator muzyki polskiej; Prezes stowarzyszenia pianistów –pedagogów EPTA Poland  oraz  Międzynarodowego Towarzystwa Muzyki Polskiej im Paderewskiego w Warszawie.

Jestem jednym z nielicznych, którzy ukończyli obie szkoły – „mała i dużą Miodową”. Jako uczeń spędziłem tu kilkanaście lat mojego życia i wspominam ten czas z sentymentem… To był mój drugi dom. Wspaniali nauczyciele, wspaniała atmosfera, wspaniałe koleżanki… i koledzy. Pamiętam pączki od Bliklego, które wszystkim uczniom fundował Artur Rubinstein,  ilekroć był w Warszawie. Tu przeżyłem moje pierwsze koncerty i wyjazdy zagraniczne. Być jako 10 –latek  w Paryżu na koncertach  to przeżycie którego się nie zapomina…  Tu po raz pierwszy koncertowałem pod dyrekcja Maestro Maksymiuka – prowadził on wtedy orkiestrę szkolną. Artystyczna atmosfera współpracy była zawsze najważniejszym elementem,  który do dziś wspominają wszyscy absolwenci na całym  świecie. Taka jest Miodowa i taką zostanie... 

IMAGE

altowiolista słynnego kwartetu smyczkowego Belcea, dyrygent, profesor londyńskiej Guildhall School of Music and Drama w Londynie

„Z wielką nostalgią wspominam moje lata w szkole na ulicy Miodowej. W wieku kilkunastu lat w młodym muzyku rodzą sie i krystalizują marzenia i plany związane z jego muzyczną przyszłością. Dzięki wspaniałym pedagogom i utalentowanym koleżankom i kolegom (z którymi przyjaźnie kwitną po dziś dzień...) moja szkoła była wspaniałym miejscem dla podsycania tych muzycznych pragnień... Z wielką radością wracam do mojej starej szkoły na spotkania z młodzieżą. "Miodowa" jest oazą muzycznego optymizmu i idealizmu. Daje wspaniały start młodym utalentowanym muzykom...”

IMAGE

pianista, pedagog

“...w naszej szkole panuje fantastyczna atmosfera sprzyjająca rozwojowi najlepszych...”

IMAGE

Koncertmistrz Orkiestry Filharmonii Narodowej,
Pedagog UMFC

"Zastanawiam się jak przez lata nauki gry na skrzypcach, której towarzyszyło wiele konkursów i występów, oraz jednoczesnym intensywnym życiu towarzyskim ze szkolnymi koleżankami i kolegami udało mi się czegoś nauczyć w innych dziedzinach (przedmiotach ogólnokształcących). Było to możliwe chyba tylko na Miodowej!"

IMAGE

Reżyser dźwięku, współwłaściciel wydawnictwa płytowego DUX (ponad 110 nagród zagranicznych, 47 Fryderyków)

Miodowa” … to mój czas „ wielkiej rzeźby”, tu nauczyłam się wszystkiego: walczyć z tremą egzaminacyjną i pić herbatę bez cukru (był na kartki), odpisywać na liściki miłosne (tak, tak, nie było wtedy SMSów) i podejmować odważne decyzje: nie będę przeciętną pianistką, spróbuję zostać reżyserem dźwięku ( a to dopiero!). Ale naprawdę „Miodowa” stała się „moja” po dyplomach obu moich synów: Aleksandra i Michała( „Tradition, tradition”). Kocham to miejsce!

 

IMAGE

kompozytor, dyrygent, wykładowca Uniwersytetu Muzycznego F. Chopina w Warszawie

..."Miodowa" przyniosła mi mnóstwo
inspiracji na całe życie, a także wielkie
przyjaźnie, które trwają do dziś...”

IMAGE

dziennikarz Programu 2 Polskiego Radia. Prowadzi "Poranek Dwójki”. Autor "Archiwalni” - czyli radiowego wehikułu czasu. Współpracuje z Teatrem Polskiego Radia. Laureat Grand Prix i Nagród za opracowanie muzyczne słuchowisk na festiwalu „Dwa teatry” w Sopocie. Absolwent „Miodowej” w klasie kontrabasu prof. Kazimierza Jendrysiaka. Uczył się też kompozycji w klasie prof. Sławomira Czarneckiego i dyrygentury w klasie prof. Katarzyny Sokołowskiej.
 
„Miodowa” to jedna z najlepszych rzeczy jakie spotkały mnie w życiu. To szkoła, z której nie chciałem wychodzić. Muzyki zacząłem się uczyć kiedy miałem 16 lat i pochłonęła mnie bez reszty. Nie poznałbym tego świata, gdyby nie genialni, mądrzy ludzie (dyrektorzy, nauczyciele, koledzy), których spotkałem na „Miodowej”. Cudowny, magiczny świat tworzony przez wspaniałych ludzi.

IMAGE

Tomasz Raff - bas, solista Opery Wrocławskiej

Miodowa to był wybór z przypadku, absolutny początek drogi artystycznej.
Spędziłem tu setki godzin, głównie na samotnych zmaganiach z odkrywanym w sobie instrumentem, ale pod wyrozumiałym, ciepłym i inspirującym okiem prof.A.K.Drabika - mojego pierwszego pedagoga, znającego mój głos "od podszewki". Poznałem każdy centymetr kwadratowy tutejszych ćwiczeniówek, smak pierwszych porażek i sukcesów. Powstałe tutaj plany i marzenia staram się teraz skutecznie realizować. "Miodowa" jest i pozostanie moim pierwszym artystycznym domem, do którego wracam i będę wracał, choćby tylko myślami. Tu wszystko się zaczęło.

Fundacja

Przy ZPSM nr 1 działa Fundacja im.

J. Elsnera, która prowadzi Instytut Muzyczny, ... więcej

Aktualności

Plan pracy ZPSM Nr 1 na rok 2017/2018

 

 czytaj więcej...

nagl zerowka

zaprasza na zajęcia umuzykalniające dzieci w wieku 3-6 lat.

więcej...